Banki będą udzielać kredyty mieszkaniowe w walucie obcej mimo Rekomendacji S

0
3285

Lipiec przyniósł znaczące zmiany dla sektora bankowego a to wszystko dzięki Rekomendacji S wprowadzonej przez Komisję Nadzoru Finansowego. Część przepisów dotycząca chociażby obowiązku posiadania wkładu własnego Rekomendacji S weszła w życie już na początku 2014 roku. Od 1 lipca br. w życie weszły pozostałe przepisy, zgodnie z którymi banki udzielające kredytów w obcej walucie będą mogły ich udzielać jedynie osobom, które w takiej walucie osiągają przychody.

Banki będą udzielać kredyty mieszkaniowe w walucie obcej mimo Rekomendacji S

Mimo, że ilość kredytów hipotecznych w walucie obcej stanowi raczej niewielki udział w portfelu kredytów mieszkaniowych ( I kw. 2014r. ok 0,5 proc., IV kw. 2013r. 0,93 proc.) to najczęściej na tej regulacji straci pewna grupa osób. Ci, którzy mieszkają w obszarach przygranicznych i zarabiają za polską granicą w obcej walucie a także osoby pracujące w zawodach umożliwiających wykonywane pracy np. przez internet jak informatycy czy ci, którzy często wyjeżdżają w związku z obowiązkami jak marynarze i zarabiają w walucie innej niż w złotówkach nie będą mogły wziąć kredytu mieszkaniowego w polskich złotówkach. I odwrotnie, ci którzy pracują i zarabiają w kraju będą mieć kłopot gdyby chcieli pozyskać kredyt bankowy w walucie obcej.

Sprawdź u experta, w którym banku najtańszy kredyt 2017

Chociaż celem KNF wprowadzającej Rekomendację S było ograniczenie ryzyka walutowego to banki wcale nie zrezygnowały z walutowych kredytów mieszkaniowych. Sfinansować zakup swojego mieszkania lub domu w innej walucie (w euro czy frankach) niż osiągane przychody będą mogli jednak ci bardziej majętni. W tym roku banki podniosły poprzeczkę dochodową klientom walutowym i udzieliły ich tym, którzy dysponowali budżetem miesięcznym w okolicach 12 – 15 tys. zł netto. To klienci, którzy starali się o kredyty średnio ok. 500 tys. zł choć średni kredyt na mieszkanie wynosi 200 tys. zł. Przy takiej tendencji banków kredyty w euro będą dostępne lecz tylko dla nielicznych, bardziej zamożnych klientów.

Te kredyty są dość atrakcyjne pod względem stopy procentowej, które w strefie euro są bliskie zeru. Należy jednak pamiętać, że banki naliczają przy nich dość wysokie marże, w przedziale 3 – 5 proc. Dużo gorzej będzie wyglądała sytuacja w przypadku osób zarabiających we frankach, gdyż uzyskanie kredytu hipotecznego w tej walucie stanie się niemożliwe. Takie osoby będą mogły starać się o uzyskanie kredytu poza granicami kraju. Jednak czy zagraniczny bank będzie chciał kredytować nieruchomość w Polsce pozostaje pod znakiem zapytania. W sytuacji problemów ze spłatą kredytu upłynnienie zastawionego mieszkania będzie rodziło duże koszty dla banku.

Osoby, które uzyskują dochody w euro mogą starać się o Kredyt w Euro w bankach: Getin Noble Banku, Alior Bank, BZ WBK, BOŚ, Deutsche Banku, Pekao, mBank, i Raiffeisen.

O kredyt dolarowy można starać się w mBanku, Banku Pekao oraz w BOŚ. Na Wyspach dla polskich emigrantów ofertę kredytów w funtach brytyjskich posiada mBank.

Od lipca br. banki będą musiały prowadzić tzw. testy warunków skrajnych. Od tej pory będą sprawdzać czy osoba biorąca kredyt będzie w stanie wywiązać się z warunków umowy kredytu, przy znaczącym wzroście stóp procentowych NBP lub zmianie kursu walutowego. Każdego roku banki będą też oceniać wartość zabezpieczenia hipotecznego w porównaniu do wartości nieruchomości.